The scene in Mark 2:13-17 opens with a similar scene that we have seen many times so far in Mark’s gospel: crowds are coming to Jesus. The people in Galilee and the surrounding regions are coming to Jesus. They are listening to his preaching concerning the kingdom of God and people are being healed and unclean spirits are being cast out. Mk 2, 1-12: Jestem izolatorem czy przewodnikiem? Mk 2, 13-17: Pan nikogo nie wyklucza. Mk 2, 18-22: Aby cieszyć się bliskością Pana. Mk 2, 23-28: Poruszać się pod Bożym spojrzeniem. Mk 3, 1-6: Czułość gniewnego spojrzenia. Mk 3, 7-12: Jezus, dawca życia. Mk 3, 13-19: Wszyscy jesteśmy powołani, by tworzyć Kościół Mark 2:13-17. Posted on June 7, 2016. Mark 2. 13 He went out again beside the sea, and all the crowd was coming to him, and he was teaching them. 14 And as he passed by, he saw Levi the son of Alphaeus sitting at the tax booth, and he said to him, “Follow me.”. And he rose and followed him. 15 And as he reclined at table in his house, many (Mt 9, 9-13 ; Lq 5, 27-32) Evanġelju Mhux il-ġusti ġejt insejjaħ, iżda l-midinbin. Mk 2, 13-17 Qari mill-Evanġelju skont San Mark F’dak iż-żmien, Ġesù raġa’ ħareġ lejn xatt il-baħar, u n-nies kollha resqu lejh, u hu qagħad jgħallimhom. 682 views, 78 likes, 23 loves, 18 comments, 8 shares, Facebook Watch Videos from Słowo Boże w Sieci: 16 stycznia 2021 r. Słowa Ewangelii wg św. Marka. Mk 2, 13-17 Jezus wyszedł znowu nad jezioro. 210 views, 9 likes, 2 loves, 9 comments, 5 shares, Facebook Watch Videos from Lepsényi Reformátusok: Mk. 2, 13-17 Sacred Space Your daily prayer online Mark 2:13-17 The Word of God Jesus went out again beside the sea; the whole crowd gathered around him, and he taught them. As he was walking along, he saw Levi son of Alphaeus sitting at the tax booth, and he said to him, "Follow me." And he got up and followed him. Evanđelje: Mk 2, 13-17 Nisam došao zvati pravednike, nego grješnike. Čitanje svetog Evanđelja po Marku U ono vrijeme: Isus ponovno iziđe k moru. Sve je ono mnoštvo grnulo k njemu i on ih Mark 2:13-17. See on Matthew 9:9-13; Luke 5:27-32. Matthew deals with this in the way of abridgment, but he has, nevertheless, retained at the end of the narrative the highly appropriate quotation from Hosea 6:6 (which Luke, following Mark, has not), as an original element from the collection of Logia. ἐξῆλθε] out of Capernaum. Comp Molitva s carinikom Levijem kad ga je Gospodin pozvao (Mk 2,13-17) Glazba: Zajedno (Microsoft Background Music) Na mnoge načine Evanđelje se može AM6BFV. Ewangelia na dziś z wg św. Mateusza 14, 13-21 z komentarzem: Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd łodzią na pustkowie, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych. A gdy nastał […]Czytaj dalej… Ewangelia na dziś z wg św. Łukasza 12, 13-21 z komentarzem: Ktoś z tłumu rzekł do Jezusa: „Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem”. Lecz On mu odpowiedział: „Człowieku, któż Mnie ustanowił nad wami sędzią albo rozjemcą?” Powiedział też do nich: „Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś […]Czytaj dalej… Ewangelia na dziś z wg św. Mateusza 14, 1-12 z komentarzem: W owym czasie doszła do uszu tetrarchy Heroda wieść o Jezusie. I rzekł do swych dworzan: „To Jan Chrzciciel. On powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze w nim działają”. Herod bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wtrącić do więzienia z powodu Herodiady, […]Czytaj dalej… Ewangelia na dziś z wg św. Jana 11, 19-27 z komentarzem: Wielu Żydów przybyło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: „Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie […]Czytaj dalej… Ewangelia na dziś z wg św. Mateusza 13, 47-53 z komentarzem: Jezus powiedział do tłumów: „Podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych […]Czytaj dalej… Ewangelia na dziś z wg św. Mateusza 13, 44-46 z komentarzem: Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł […]Czytaj dalej… Ewangelia na dziś z wg św. Mateusza 13, 16-17 z komentarzem: Jezus powiedział do swoich uczniów: „Szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli”. Komentarz […]Czytaj dalej… Ewangelia na dziś z wg św. Mateusza 12, 38-42 z komentarzem: Matka synów Zebedeusza podeszła do Jezusa ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła. On ją zapytał: «Czego pragniesz?». Rzekła Mu: «Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie, jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie». […]Czytaj dalej… Ewangelia na dziś z wg św. Łukasza 11, 1-13 z komentarzem: Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: „Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów”. A On rzekł do nich: „Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje […]Czytaj dalej… Ewangelia na dziś z wg św. Jana 15, 1-8 z komentarzem: Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, […]Czytaj dalej… Nadejdzie dzień, w którym skończy się poznanie przez wiarę. Bóg objawi wszelkiemu stworzeniu swą nieskończoną potęgę. Poruszone zostaną mechanizmy kosmosu, słońce zgaśnie, a gwiazdy spadać będą. Ludzie będą mdleć i umierać ze strachu. Nawet Ci najodważniejsi, wyciągający pięści w stronę nieba, drżeć będą ze strachu. Wtedy nikt nie będzie wątpił w istnienie wszechmocnego Boga. XXXIII Niedziela Zwykła (Mk 13, 24-32)Jezus powiedział do swoich uczniów: W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte. Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba. A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo! Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko dzieńNadejdzie dzień, w którym skończy się poznanie przez wiarę. Bóg objawi wszelkiemu stworzeniu swą nieskończoną potęgę. Poruszone zostaną mechanizmy kosmosu, słońce zgaśnie, a gwiazdy spadać będą. Ludzie będą mdleć i umierać ze strachu. Nawet Ci najodważniejsi, wyciągający pięści w stronę nieba, drżeć będą ze strachu. Wtedy nikt nie będzie wątpił w istnienie wszechmocnego w życiu słyszymy pytanie: Gdzie jest sprawiedliwość? Dobry człowiek cierpi, płacze, często umiera zepchnięty na margines życia. Zły natomiast żyje w dostatku, krzywdzi i chełpi się z tego i nikt nie może temu martwmy się, nadejdzie dzień, w którym Bóg objawi swoją sprawiedliwość. Dobrzy otrzymają nagrodę, źli karę. Wszyscy będziemy świadkami wymiaru Boskiej sprawiedliwości. Każdy kubek wody, ręka podana kalece przy wysiadania z pociągu, miejsce zrobione starszej osobie w autobusie – zostaną wynagrodzone przez również wtedy On, Sędzia sprawiedliwy, odpłaci: za każde złe spojrzenie rzucone w kierunku drugiego człowieka, za każdą krzywdzącą myśl, za każde źle wyrażone słowo. Wtedy nikt nie będzie miał wątpliwości, co do istnienia Bożej sprawiedliwości. Nikt, ani dobrzy, ani źli. Największym jednak zaskoczeniem w dniu powtórnego przyjścia Chrystusa na ziemie nie będzie ani potęga Jego wszechmocy, ani chwała Jego sprawiedliwości, lecz ogrom i majestat Jego dzień, w którym każde stworzenie pozna: jak bardzo Bóg nas umiłował, jak wiele dla nas uczynił, jak niepojętą miłością nas darzy. W tym dniu miłość Boga pociągnie ku sobie wszystkich, którzy tu na ziemi próbowali postępować według Jego sama miłość Boga wyrwie z serc grzeszników okrzyk rozpaczy: że tak wielkiej miłości nie dostrzegli, że na tak niepojętą miłość nie odpowiedzieli, że tak wspaniałą miłością wzgardzili. Od tego dnia zacznie się dla nas wieczność. Dla jednych będzie to wieczne szczęście w miłości, dla drugich wieczna rozpacz z powodu jej Mariusz KunickiAztecy nabroiliI to jak okrutnie nabroili. Najpierw tyle szumu wokół siebie narobili, że tacy mądrzy, że ucywilizowani i bogaci intelektualnie, że moga sobie wymyśleć nawet to, o czym nie wie Pan Jezus: kiedy nadejdzie koniec świata. Okazuje się, że Aztecy mają lepsze chody w wieczności. Ciekawe tylko, czemu nie przetrwali do nam współczesnych czasów? A może faktycznie, odkryli tajemnicę wieczności i teraz żyją sobie dosłownie jak u Pana Boga za piecem? Któż to wie... Pewnie Erich von Daeniken, albo jakiś inny „uznany” znawca UFO i innych takich. My zaś skupmy się na tym, co istotnie Chrystus chce nam przekazać. I to nie tylko dziś, ale w zwykle, Zbawiciel ma nam bardzo wiele do pierwsze: nie da się odwołać tego, co On dziś zapowiada - Dnia sądu ostatecznego, paruzji - powtórnego przyjścia Chrystusa w chwale. Nie jest to jednak zachęta do hołdowania nic nie robieniu, w wydaniu „dolce vita”. Przeciwnie - Mesjasz przypomina o zadaniu bycia czynnie oczekującym. Tak jak owe drzewo figowe, w którym soki powodują eksplozję życia, tak i nasze wnętrza winny „buzować” życiodajną mocą, energią, łaską. Tak zatem pora brać się do pracy na rzecz zapewnienia sobie wspomnianej mocy i siły, zintensyfikowania jej, by nie okazało się w najmniej spodziewanym momencie, iż jesteśmy jak uschłe drzewo, które jedynie na spalenie się drugie - tam, gdzie Pan Jezus mówi o pokoleniu oraz o niebu i ziemi, które nie przeminą, czytamy takie oto znaczenie greckiego słowa, tam użytego, słowa Paraluesontai: iść obok, omijać, przechodzić bokiem, przemijać w sensie - przestać istnieć, pomijać, zaniedbywać, przechodzić poprzez jakaś krainę. Na pewno nie chodzi o włączenie pstryczka-elektryczka, po którym będzie mamy świat stworzony i ludzi w nim żyjących. Różnych ludzi, bardzo zróżnicowanych pod wieloma względami. Nad wszystkimi roztacza swój płaszcz Opatrzności Pan Bóg. Od Adama i Ewy, aż po dziś dzień. Cały czas zatem mamy do czynienia z jednym pokoleniem - ludzkim. Ewentualnie, możemy mówić o drugim pokoleniu: bycia dziećmi Bożymi na mocy Paschy Chrystusa. Trudno zatem mówić o alternatywnym świecie, równoległym do naszego, to raz. Dwa: nie zdarzy się taki moment, by miał być ktoś w przyszłości bardziej umiłowany przez Boga, aniżeli człowiek, jego dziecko. Nie straci człowiek na znaczeniu w świecie lecz ma ciągle go uświęcać, przenikać Bożym duchem - to trzy. Inaczej rzecz ujmując: jakie zakończenie ludzkiego bytowania zmontujemy, takie ono będzie. Albo przeniknięte nadzieją, iż wszystko będzie tak, jak trzeba, normalnie i bezboleśnie - albo przeciwnie - tak się porobi, że ptasia, czy świńska grypa w zestawieniu z przerażeniem końca świata to będzie zwykłe nicks. Marek RadomskiŚwiat będzie piękny i ludzie będą piękniNie tylko człowiek jest śmiertelny, również świat się wypala. To wypalenie świata zmierza ku pewnemu końcowi, który jest również i początkiem nowej nie podaje nam recepty na rozpoznanie końca świata, ale mówi, iż ów koniec już jest. Porównuje go z drzewem figowym, które dojrzewa i wydaje owoc. Koniec świata to nie kataklizm, ale moment osiągnięcia dojrzałości-piękności, przejście słonecznej wiosny w piękne lato, to wypełnienie się wszystkiego. To są urodziny pełni przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Przeszło tyle pokoleń, a końca świata nie było. Z drugiej strony wydaje się, że już jest. Przecież kataklizmy, tragedie, nieszczęścia, o których mówią biblijne teksty apokaliptyczne, są doświadczeniem każdego pokolenia. Każda epoka ma swoje dramaty i Chrystus nie mówi, iż muszą się one spotęgować, by On przyszedł. Jezus mówi nam raczej, iż koniec świata już się rozpoczął. Czasy ostateczne są już zamartwiają się swoją przyszłością, a diabeł ów lęk próbuje spotęgować. Zły duch chce, by człowiek się lękał. Jezus zaś w zwyczajny sposób mówi nam: " Nie szukajcie godziny, daty, tylko żyjcie tak jakby to miało być już dzisiaj". Ten czas nie ma nas przerażać, on ma nas wyzwolić. Koniec świata to koniec ludzkiej biedy, bezradności, nieszczęścia. Zło utraci wtedy wszelka możliwość zadawania szkody, a wszystko co niedoskonałe stanie się już jest piękny, a jak piękny będzie gdy dojrzeje!!!! Człowiek jest piękny, a jak piękny będzie gdy dojrzeje!!!!ks. Jacek Socha

mk 2 13 17 komentarz